Felieton
Poeta idzie na wojnę. "Musieli atakować w skwarze"
Poeta idzie na wojnę. "Jeden Ruski ze świeżego naboru opowiadał do kamery, że musieli atakować w skwarze"

Artykuł premium
DołączMoskiewska propaganda sprzedaje tę ewidentną klapę moskiewską jako błyskotliwy manewr wielkiego wodza, który specjalnie upozorował ofensywę navpółnocy.
Litewski dziennikarz Mindaugas Jonušas oświadczył, że zaciąga się na ochotnika do Sił Zbrojnych Ukrainy jako ratownik medyczny. Do podjęcia tej decyzji skłoniła go śmierć Iryny Cybuch „Czeki”, ukraińskiej ratowniczki medycznej z batalionu ochotniczego Hospitalery (Szpitalnicy).
– napisał Jonušas.To, co teraz powiem, może kogoś zaskoczyć, ale zapewne są też tacy, którzy nie będą zbytnio zaskoczeni. Chcę się zaciągnąć do armii. Ukończyć kurs ratownictwa medycznego, żebym mógł pomagać ratownikom medycznym na froncie. Na razie to wszystko
