Podatkowa kara za oszczędzanie. "Podwójne opodatkowanie"
Podatkowa kara za oszczędzanie. "Zabójcza dla domowych budżetów". Zajmujemy jedno z ostatnich miejsc w Unii

Podatek Belki - Jak to działa, ile tracimy? Obietnica nr 37 ze "100 konkretów" - Podatek belki uchodzi za jedną z największych barier w rozwoju giełdy czy funduszy inwestycyjnych
Podatek Belki drenuje konta Polaków już od ponad dwóch dekad. Miał być rozwiązaniem tymczasowym, a jednak przetrwał wszystkie rządy, chociaż prawie każdy z nich chciał się go pozbyć. Przedstawiciele obecnie rządzącej koalicji obiecują zmiany w nim, ale na razie nie zdradzają zbyt wielu szczegółów.
Podatek Belki, czyli podatek od dochodów kapitałowych, został wprowadzony w 2002 r. przez rząd Leszka Millera, w którym Marek Belka był wicepremierem i ministrem finansów. Początkowo podatek ten obejmował zyski z depozytów i lokat bankowych, ale wkrótce rozszerzono go na praktycznie wszystkie instrumenty finansowe – od akcji po fundusze i obligacje. Stawka podatku to obecnie 19 proc.
