Platforma o Scholzu: hipokryta i arogantPlatforma o Scholzu: hipokryta i arogant. "W PE dawno już nie było tak, aby powodem do krytycznej debaty stały się Niemcy"

Niemieccy socjaliści i Zieloni dotąd byli niechętni poważniejszym restrykcjom azylowym i imigracyjnym, a Scholza długo trzeba było przymuszać do nawet tak nieznacznego zaostrzenia prawa azylowego.
W kierownictwie PO musiała zapaść decyzja, aby podjąć z PiS rywalizację na polu pobudzania w Polsce antyniemieckich resentymentów. Czemu to ma służyć?
Ubiegłotygodniowa debata w Parlamencie Europejskim na temat granic bez wątpienia otwiera nowy rozdział w relacjach polsko-niemieckich. Po raz pierwszy bowiem polscy europosłowie tak zgodnie, a zarazem z taką zajadłością atakowali politykę rządu kanclerza Olafa Scholza. Reprezentanci PO i PiS wręcz konkurowali ze sobą o to, kto potrafi znaleźć lepszą i mocniejszą inwektywę przeciw niemu i zdobędzie w ten sposób laur najtwardszego germanofoba.
