PiS od nowa. Struktura krępująca inicjatywę dołów partyjnych
PiS od nowa. "Obecna struktura okazała się niewydolna i krępująca inicjatywę dołów partyjnych"

Wielu zwolenników miał pomysł rebrandingu PiS, czyli wymyślenia nowej nazwy dla partii.
Pogłoski o śmierci Prawa i Sprawiedliwości znów okazały się przesadzone. Powtarzają się jak zwykle od 2007 r. i kolejny raz okazało się, że „koniec PiS” ciągle się nie spełnia. Co więcej, diagnozy politologów i komentatorów o kryzysie partii Jarosława Kaczyńskiego również okazują się być przerysowane. Owszem, PiS jest trapione przez wiele problemów, ale nie ma żadnego znaku, aby prawica chyliła się ku upadkowi.
Na prawicy nie jest różowo, jest wręcz naprawdę trudno – szczególnie pod względem finansowym, gdy korzystając z kuriozalnych pretekstów, Państwowa Komisja Wyborcza uderzyła w finanse głównej partii opozycyjnej. Jednak wymierne wskaźniki pokazują, że Prawo i Sprawiedliwość jest w dużo lepszej kondycji, niż wskazywałyby na to doniesienia mediów. Te są przerysowane jeszcze z jednego powodu. Tematy dotyczące wewnętrznego życia PiS, sporów i konfliktów, są bardzo chętnie publikowane przez największe redakcje. Natomiast istnieje swoisty zapis, autocenzura w mediach głównego nurtu, w analogicznej sprawie, czyli tego, co dzieje się wewnątrz Koalicji Obywatelskiej. Doniesienia o wewnętrznych konfliktach w KO ukazują się w mediach wyjątkowo rzadko. Stąd mamy zdeformowaną perspektywę, czyli z jednej strony obraz kłótni na prawicy, a z drugiej zgodnego funkcjonowania KO. Jest jednak oczywiste, że to przekaz nieprawdziwy – partia Donalda Tuska nie jest bardziej zgodna i spójna niż jej główna konkurencja polityczna.
