Partia normalności. Partia, o poglądach prawicowych
Partia normalności. Partia, reprezentująca poglądy prawicowe, może w kampanii do PE przestawiać się jako ostoja normalności

Nasze najbardziej centrowe ugrupowanie, partia rozwagi i zdrowego rozsądku, w ciągu zaledwie kilkunastu lat zamieniła się w ugrupowanie agresywnej ideologii.
Bardzo ciekawe w polityce są przemiany. Np. przemiany osobiste polityków, którzy potrafią zwrócić się przeciw swoim dawnym poglądom i dawnym partiom, wyciągać brudy z szaf swoich dawnych kolegów i krytykować dawnych szefów.
Jak się zdaje, wyborcom za bardzo nie przeszkadza taka nielojalność, wręcz przeciwnie, zdrajcy bez problemu potrafią cieszyć się dużą popularnością, zdobywają parlamentarne mandaty. Pal sześć, jeśli polityk zmienia barwy na podobne, przechodzi do ugrupowania wyznającego podobne idee. Ale w Polsce mieliśmy do czynienia z niejedną sytuacją, gdy dawny poseł o poglądach fundamentalistycznie katolickich i konserwatywnych przeniósł się do ugrupowania lewicowo-liberalnego, proaborcyjnego i zwalczającego Kościół.
