Panna Kozłowska i czterej premierzy w akcji. O niepodległośćPanna Kozłowska i czterej premierzy w akcji. Brawurowe odbicie więźniów z Pawiaka

„Niech żyje wolny, polski lud!” – Okrzeja i bojowcy PPS w ogniu walki o niepodległość.
Akcja pod Arsenałem, likwidacja Kutschery czy zniszczenie torów kolejowych wokół Warszawy w ramach akcji „Wieniec” – działania polskiego podziemia z okresu II wojny światowej – są dzisiaj znane i pamiętane. Inaczej jest z niepodległościowymi akcjami Polaków w czasie zaborów. A z nich też powinniśmy być dumni.
Na pl. Grzybowskim w Warszawie od rana gromadziły się tłumy ludzi. Na miejscu było widać nie tylko robotników, lecz także studentów oraz młodych inteligentów. Od kilku dni zapowiadano demonstrację, dlatego wokół placu ustawiono liczne rosyjskie siły porządkowe. Zmierzający na plac zgodnie jednak twierdzili, że idą na mszę w znajdującym się tam kościele Wszystkich Świętych. Z każdą chwilą tłum gęstniał i nie reagował na wezwania Rosjan do rozejścia się. W coraz większym napięciu czekano na rozwój wydarzeń. Uzbrojeni w rewolwery członkowie Organizacji Bojowej Polskiej Partii Socjalistycznej, m.in. Stefan Okrzeja, ustawili się przy wejściu do kościoła. Kiedy po skończonym nabożeństwie ludzie zaczęli opuszczać świątynię, ok. godz. 13 siostra Okrzei przemyciła do konspiratorów sztandar PPS.
