Pan Dziura. Szykuje Polakom finansowy armagedonPan Dziura. Wiernie służący swemu premierowi, szykuje Polakom finansowy armagedon. A potem może być choćby potop

Gdy chodzi o finanse państwa, nie było w III RP bardziej nieodpowiedzialnych i niepoważnych ludzi zajmujących się nimi.
Po Tusku i Bodnarze Andrzej Domański jest najniebezpieczniejszym ministrem obecnego rządu.
Przez ostatnie 23 lata miano Pana Dziury było przypisane Jarosławowi Baucowi, ministrowi finansów w rządzie Jerzego Buzka. Od października 2024 r. Panem Dziurą jest obecny minister finansów Andrzej Domański. A czas jego zasiadania na tym „tronie” może być nie do pobicia nawet w najbliższych kilku dekadach. Andrzej Domański jest zdyscyplinowanym wykonawcą nawet najbardziej szkodliwych dla Polski i głupich pomysłów Donalda Tuska, gdyż jest bardzo słaby politycznie, nie może powiedzieć „nie” i akceptuje rozwiązania, które zwalczał, będąc tylko ekonomistą, a nie ministrem. Poza premierem i ministrem sprawiedliwości Adamem Bodnarem Pan Dziura 2024 jest najniebezpieczniejszym politykiem obecnej władzy, gdyż nie budzi takich emocji, jak bardzo niebezpieczni szefowie MSZ, MSWiA, MS czy MAP. Jest cichy i spokojny, nie bierze udziału w publicznych debatach, ale pozostaje kompletnie bezwolny w relacjach z Tuskiem.
