Kraj
Ostatnie kuszenie Władysława. "Utrzymać się u władzy"Ostatnie kuszenie Władysława. "Jego manewry to najczęściej tylko teatr, bo najważniejsze dla tej partii jest utrzymanie się u władzy"

Artykuł premium
DołączPrezes Kosiniak-Kamysz mówił: "To my zdecydowaliśmy, że po raz kolejny premierem jest Donald Tusk". W sytuacjach kryzysowych zwykle się boi, szczególnie przy atakach personalnych. A te mają go zmiękczyć, żeby całkowicie podporządkował się Donaldowi Tuskowi.
Im częściej prezes PSL jest namawiany do zmiany układu rządzącego i objęcia funkcji premiera, tym bardziej staje się to nierealne.
To Szymon Hołownia odpowiedział na pytanie skierowane właściwie do Władysława Kosiniaka-Kamysza – chodziło o kuszenie, by zmienić koalicję i doprowadzić do odwrócenia rządzącego układu. Założyciel Polski 2050 chciał ukraść show prezesowi Polskiego Stronnictwa Ludowego, dlatego powiedział:
