Orwellowski koszmar. "Złożyć w sex shopie zawiadomienie"
Orwellowski koszmar. "Można wpaść do sex shopu, złożyć anonimowe zawiadomienie o przestępstwie motywowanym nienawiścią"

Podobne ustawy jak w Szkocji planują zresztą także inne kraje, choćby Irlandia czy Kanada, gdzie za przestępstwa z nienawiści ma grozić nawet dożywocie.
Kolejna ustawa cenzorska, tym razem w Szkocji, weszła w życie. Sprawców „mowy nienawiści” będzie można denuncjować anonimowo w sex shopie albo na kempingu. Pisarka J.K. Rowling zachęca policję, by ją aresztowała.
Od 1 kwietna w Szkocji można wpaść do sex shopu, złożyć anonimowe zawiadomienie o przestępstwie motywowanym nienawiścią i mieć nadzieję, że sprawca trafi do więzienia. Primaaprilisowy żart? Bynajmniej. Tego dnia weszła w życie ustawa o przestępstwach motywowanych nienawiścią i porządku publicznym (Hate Crime and Public Order Act). Kampania informacyjna na temat ustawy ruszyła już wiele miesięcy temu i – jak pisze brytyjski nadawca publiczny BBC – opierała się m.in. na spocie telewizyjnym ukazującym kreskówkową postać o nazwie „potwór nienawiści”, która rośnie i rośnie aż… „waży tonę”. A ponury policyjny głos w tle mówi:
