Opiłowywanie nauki. Marny kapitał do patrzenia w przyszłość
Opiłowywanie nauki. "Marny kapitał do patrzenia z nadzieją na rozwój Polski pod takim przywództwem"

Wkraczamy na prostą drogę do powiększania się przepaści pomiędzy Polską a światowymi liderami w medycynie, obronności, branży IT czy innych dziedzinach.
Skandal wokół spółki IDEAS NCBR tylko pozornie został zażegnany. Dodatkowo potwierdził to, co o obecnej władzy już wiedzieliśmy: że jest gotowa niszczyć wszystko, co buduje polskie aspiracje i daje szanse na cywilizacyjny skok. Dla skoku na stołki poświęci nawet rozwój naszej nauki.
W tegorocznym rankingu szanghajskim zestawiającym najbardziej prestiżowe uczelnie świata pierwszy polski akcent znajdujemy dopiero w piątej setce. Tam uplasowały się uniwersytety Jagielloński oraz Warszawski. W dziewiątej setce sklasyfikowano Politechnikę Gdańską, a w dziesiątej – kolejnych pięć uczelni. Ten przykry stan trwa od lat i daje pewne wyobrażenie o kondycji polskiej nauki.
