OGNIEM NA WPROST. Shahedy spadały jak ulęgałkiOGNIEM NA WPROST. Shahedy spadały jak ulęgałki. "Rekordy, o których nie ma mowy w Księdze Rekordów Guinnessa, a które ratują życie"

Społeczne niezadowolenie i rosnące napięcia mogą przypominać sytuację sprzed upadku Związku Sowieckiego. W kwietniu br. aprobata dla Putina spadła do 67,8 proc. z poziomu 75,1 proc. w styczniu. Powiadają, że kropla drąży skałę. Albowiem im szybciej skała runie, tym lepiej dla świata.
Kolejny rekord został pobity. Załoga wchodząca w skład 1020. Pułku Rakiet i Artylerii zniszczyła 30 rosyjskich dronów w ciągu jednego dnia. „Rekordy, o których nie ma mowy w Księdze Rekordów Guinnessa, a które ratują życie i chronią miasta”– skomentowała Fundacja Charytatywna Serhija Prytuły, aktywnie wspierająca ukraińską armię m.in. w zakresie zakupu dronów. Dotychczasowy rekord, ustanowiony w styczniu br., wynosił 24 strącone drony w ciągu jednego dnia. Poprzedni wynik również należał do 1020. Pułku Rakiet i Artylerii. Zarówno wtedy, jak i teraz jego załogi korzystały z dronów przechwytujących Sting produkowanych przez firmę Wild Hornets. Drony Sting są jednostkami typu FPV (First Person View, czyli widok z pierwszej osoby). Mogą być wyposażone w wysokiej jakości gogle i ekrany, które umożliwiają…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
