OGNIEM NA WPROST. Bo przyleci Babaj…
OGNIEM NA WPROST. Bo przyleci Babaj… "Głupich nie sieją, sami się rodzą – powiada stare przysłowie"

Ukraińcy skonstruowali nowego drona kamikadze typu samolotowego. Nazywa się Babaj. Nazwa nawiązuje do ducha nocy – postaci z baśni słowiańskich.
Kierunek kurski. Tempo ukraińskiego natarcia wyraźnie spadło, lecz Moskalom nie udało się odzyskać inicjatywy. Siły Zbrojne Ukrainy wolniej, ale jednak, posuwają się do przodu. U kacapów bardzo silna jest chęć uprzykrzenia Tryzubom życia w zdobytej przez nich Sudży. Przy okazji postanowili uniemożliwić ewentualne występy zespołom folklorystycznym posuwającym się za wojskiem z Ukrainy. Rzucili więc bombę paliwowo- powietrzną o potężnej sile rażenia na… reprezentacyjną halę widowiskową. Dla Kozaków żadna strata, bo to ruska budowla, a okazałą halę trafił szlag.
Moskiewski korespondent wojenny Romanow nie ukrywa, że jego zdaniem Kremlowi do końca wojny nie uda się odzyskać zajętych terenów w obwodzie kurskim. Wynika to z ukraińskiej taktyki, polegającej na unikaniu bezpośrednich starć tam, gdzie Rosjanie mają przewagę. Ukraińcy wycofują się wtedy do lasu, a tam teren działa na ich korzyść. Teraz ciekawostka. W jednej z poprzednich rubryk pisaliśmy ze „Skipperem”, że jednym z podstawowych celów ukraińskiej ofensywy na kierunku kurskim było zapobieżenie koncentracji sił, które miały uderzyć przez granicę od północnego-wschodu na obwód sumski. Romanow potwierdza, że Moskale z tego rejonu szykowali atak na Sumy, a ukraiński marsz w kierunku Kurska zniweczył ich plan. Nastroje wśród bojców i służb Kremla są na granicy paniki. Moskiewskie oddziały obrony terytorialnej są tak rozhisteryzowane, że atakują… regularne jednostki armii Federacji Moskiewskiej. W kotle na południe od rzeki Sejm nadal tkwi ok. 3 tys. uwięzionych sołdatów. Prysnąć nie ma jak, bo wszystkie mosty rozwalone, a kolejne próby budowy przepraw pontonowych kończą się spektakularnym fiaskiem. I tak trzymać, panowie Kozacy.
