Odwrócony świat. Musimy odrzucać nienormalność jako normęOdwrócony świat. "Musimy stanowczo i do skutku odrzucać nienormalność jako normę. Nie tylko przy urnach wyborczych"

Gdy już się przyzwyczailiśmy do tego, że koalicja 13 grudnia wygrywa w Sejmie, co chce, nagle stał się cud normalności, nagle zobaczyliśmy, że może być inaczej.
Aby kiedyś wygrać Polskę, trzeba będzie pokonać bardzo daleką drogę. By tak się stało, musimy stanowczo i do skutku odrzucać nienormalność jako normę.
Pamiętam, jak wiele lat temu na jakiejś konferencji psychologicznej został pokazany amerykański film dokumentalny opisujący pewien interesujący eksperyment. Otóż śmiałek, który zgodził się wziąć udział w tym doświadczeniu, został wyposażony w specjalnie skonstruowane na użytek tego eksperymentu gogle. Miał się z nimi nie rozstawać przez ileś tygodni i nosić je całodobowo. Niestety, w filmie nie informowano, czy ów człowiek również spał z goglami na oczach. Odwracały one obraz do góry nogami i czyniły go dodatkowo lustrzanym odbiciem, a więc poważnie ingerowały w naturalną recepcję rzeczywistości. Ludzie chodzili głową w dół, prawa ręka była lewą, domy stały na głowie, a niebo było pod stopami. Na początku poddanemu eksperymentowi osobnikowi wszystko sprawiało trudność – ubieranie się czy używanie sztućców. Niektóre czynności były wprost niewykonalne, np. prowadzenia auta. Jednakowoż po upływie kilku tygodni ów człowiek mógł normalnie funkcjonować, jeść, prowadzić samochód, a nawet pilotował samolot. Jego mózg się przyzwyczaił.
