Obóz Europy. UE wepchnęła nas w spore bagno
Obóz Europy. "UE z Niemcami na czele wepchnęła nas w spore bagno, z którego trudno nam się będzie wydostać"

Po ideologii LGBT+, aborcji, Zielonym Ładzie dostajemy kolejną porcję „europejskości”.
Moim zdaniem przyjęcie migrantów to proces całkowicie nieodwracalny. Po raz kolejny dostaniemy od Europy to, co w niej najgorsze.
Wypowiedziana Polsce wojna kulturowa nabrała kolejnego, bardzo konkretnego kształtu. To imigranci. Nielegalni, młodzi lenie z Afryki i Azji. Realne zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa i bytu społecznego. Tusk dopiął swego i rozpoczął proces przekształcania Polski w europejski obóz dla uchodźców. Niemcy już się zabrali za eksport tego niechcianego „towaru”. Odechciało się im „herzlich willkommen”. Mają to przećwiczone. Eksportowali do nas śmieci, których nie chcą zabrać z powrotem, wiatraki, których wcale nie chcieliśmy, teraz czas na ludzi. Myśleli, że imigrantami uratują swoją demografię, że przyjadą lekarze, architekci i inżynierowie, a przyjechali niewyżyci gwałciciele i nożownicy wałęsający się po osiedlach. Tusk doskonale o tym wiedział i dlatego okłamywał naród, że nie zgodzi się na żadną relokację. Zgodził się i otworzył Polskę na nowe niebezpieczeństwo.
