Nowa czy stara konspiracja? Kulisy rozwiązania AK
Nowa czy stara konspiracja? Kulisy rozwiązania AK. "Nie oznaczało końca walki"

Zgodnie z pierwotną koncepcją gen. Fieldorfa liczba zaprzysiężonych członków NIE miała zostać ograniczona do ok. 400 osób w skali całego kraju. Tymczasem już na początku 1945 r. organizacja liczyła od 2 do nawet 7 tys. członków. Przyspieszyło to rozbudowę jej struktur, lecz jednocześnie poważnie osłabiło kadrowy charakter
Rozwiązanie Armii Krajowej w styczniu 1945 r. nie oznaczało końca walki. W cieniu nadciągającej dominacji sowieckiej powstawała głęboko zakonspirowana i w założeniu elitarna organizacja NIE. Jakie decyzje zapadały w dowództwie AK na przełomie 1944 i 1945 r.? Dlaczego po zaledwie kilku miesiącach NIE została rozwiązana?
Gen. Leopold Okulicki od kilku miesięcy mieszkał w małym, nieogrzewanym lokalu w Częstochowie. W mroźnej zimowej rzeczywistości jego wyposażenie ograniczało się do stołu, kilku krzeseł, miednicy i wiadra z wodą. Ostatni dowódca Armii Krajowej żył w warunkach graniczących z nędzą. Mimo to usiłował ocalić resztki podziemia pozostałe po klęsce powstania warszawskiego, wyczerpujących walkach z Niemcami oraz obławach NKWD na wschód od Wisły.
