Niepewna neutralność. Zalecenia strategii bezpieczeństwa
Niepewna neutralność. "Zalecenia ekspertów mają być wykorzystane w strategii bezpieczeństwa tego kraju"

Eksperci uważają, że choć jest mało prawdopodobne, aby Szwajcaria została zaatakowana, to kraj ten jest już celem wojny hybrydowej.
Szwajcaria powinna przemyśleć swoją politykę neutralności – twierdzą autorzy raportu przygotowanego dla władz w Bernie. Ich zdaniem rewizję tej polityki wymusza zaostrzająca się sytuacja międzynarodowa oraz spadające dochody szwajcarskiego przemysłu zbrojeniowego. Zalecenia ekspertów mają być wykorzystane w strategii bezpieczeństwa tego kraju na 2025 r.
Dokument został opisany przez portal „Politico” i wywołał w Szwajcarii, która jest państwem neutralnym od 1815 r., duże kontrowersje. Wśród jego autorów znaleźli się m.in. były dowódca armii szwajcarskiej, dyplomaci oraz były dyrektor Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa Wolfgang Ischinger. Eksperci powołują się w swoim opracowaniu na Szwecję i Finlandię, które wstąpiły do NATO, ale żaden z nich nie twierdzi, że Szwajcaria powinna pójść ich śladem i dołączyć do Sojuszu. Naciskają natomiast na zacieśnienie więzi z NATO i Unią Europejską, zwłaszcza w zakresie wspólnych ćwiczeń, współpracy w przemyśle zbrojeniowym oraz obrony przed pociskami balistycznymi. Chcą również, aby podnieść wydatki wojskowe do poziomu 1 proc. PKB do 2030 r. Szwajcaria przeznacza dziś 0,76 proc. PKB na obronę, a więc mniej niż jakikolwiek członek NATO z wyjątkiem Islandii, która nie ma wojska.
