Nie wszystko, co chceta. Incydent, a nie zmiana nastawienia
Nie wszystko, co chceta. "Ostatnie słowa Owsiaka to incydent, a nie zmiana nastawienia"

//Względy środowiskowe, czy nawet tylko towarzyskie, mogą wywoływać głosy krytyczne wobec własnych, najbardziej fanatycznych, a przez to agresywnych sojuszników.
Jerzy Owsiak skrytykował „osiem gwiazdek”. Zaskoczenie jest powszechne, bo nie należy on do czempionów łagodzenia konfliktu politycznego rozdzierającego Polskę. Wręcz przeciwnie, podsycał tę wojnę agresywnymi wypowiedziami i działaniami. Co się stało? Nagła przemiana, nowy trend w polityce czy po prostu jednorazowa, odruchowa wypowiedź?
Wypowiedź Owsiaka ma swój kontekst. Była związana z jednym z koncertów tegorocznej edycji festiwalu organizowanego przez fundację WOŚP. Wykonaniu jednej z piosenek miało towarzyszyć przekazywanie sobie przez publiczność wielkiej biało-czerwonej flagi.
