Nasza Maja kochana. "Stała się globalną gwiazdą"
Nasza Maja kochana. "W ciągu zaledwie trzech tygodni Maja Chwalińska nie tylko zyskała ogromny szacunek w Polsce"

Chwalińska to radosna, żywiołowa, czysta inteligencja biegająca po korcie.
W ciągu zaledwie trzech tygodni Maja Chwalińska nie tylko zyskała ogromny szacunek w Polsce, lecz także stała się globalną gwiazdą.
Po finale turnieju Roland Garros kobiet (6 czerwca 2026 r.) Maja Chwalińska została zaproszona do programu TNT Sports, razem ze świetnymi kiedyś zawodnikami Johnem McEnroe i Timem Henmanem. McEnroe był niezadowolony, że zbliżający się turniej na Wimbledonie nie uwzględnia bieżącego rankingu (21. miejsce Polki), lecz ten sprzed kilku tygodni, dlatego Maja Chwalińska nie będzie rozstawiona. Upomniał się więc o dziką kartę dla tenisistki. I stwierdził, że od razu ją załatwi, Tim Henman należy bowiem do organizatorów Wimbledonu. Ten powiedział, że jest jak najbardziej za, a McEnroe od razu pogratulował naszej zawodniczce dzikiej karty. Maja błysnęła też w tym programie znajomością osiągnięć Johna McEnroe, siedmiokrotnego zwycięzcy turniejów wielkiego szlema, i tym, że nazwała jego tenis „vintage”.
