Najwięksi nieudacznicy III RP. Gwarantują zapaść
Najwięksi nieudacznicy III RP. "Jedyne, co gwarantują, to zapaść w wielu kluczowych dziedzinach"

Ministrowie w ogromnej większości dopiero po powołaniu zaczęli się uczyć, co powinni robić w swoich resortach.
Ranking ministrów rządu Donalda Tuska po pół roku urzędowania.
Przez pół roku funkcjonowania rząd Donalda Tuska na tysiąc sposobów opowiadał, jak bardzo zmieni Polskę. Na lepsze. W rzeczywistości zmienia wolno i do tego na gorsze. Ministrowie w ogromnej większości dopiero po powołaniu zaczęli się uczyć, co powinni robić w swoich resortach. I robili, ale przeważnie nie to, co trzeba. Skala niekompetencji ministrów i ich zastępców przekroczyła najśmielsze oczekiwania. Podobnie jak skala decyzji łamiących prawo i konstytucję. Naprawa państwa zamieniła się w jego planowe i systematyczne niszczenie. Rzekomo „pogwałconą” praworządność „przywraca” się w taki sposób, że albo jest to nielegalne, albo wywołuje opłakane skutki. Większość działań trzeciego rządu Donalda Tuska polega na robieniu rzeczy złych, które są przedstawiane jako dobre. I na kompletnym odwróceniu znaczenia pojęć albo zupełnym zakłamaniu sensu podejmowanych działań.
