Na stłuczki. "Może będzie z tego sport narodowy"
Na stłuczki. "Nasz rząd ma rzadki dar zubażania społeczeństwa". "Może będzie z tego sport narodowy"

1 mld 58 mln zł z nieodebranych kaucji rozpływa się w systemie. Nie przeszkadza to oczywiście w procederze wyciągania pieniędzy z kieszeni konsumenta na konkretne konta
Nasz aktualny rząd ma rzadki dar zubażania społeczeństwa w taki sposób, żeby to społeczeństwo było z tego zadowolone. Wprowadzono system kaucyjny. Zrobiono to tak, że nie wiadomo, kto zarabia na tym bajońskie sumy. Według BitHub.pl: „W Polsce […] w systemie kaucyjnym może to być około 15 mld butelek i 5–6 mld puszek”.
Na stronie PolskieRadio24.pl znajdujemy szacunki, że przy zakładanym ustawowym poziomie zwrotu w wysokości 77 proc., 1 mld 58 mln zł z nieodebranych kaucji rozpływa się w systemie. Są to szacunki przybliżone, bo nie ma konkretnych danych dotyczących obrotu pieniędzmi w kaucyjnym bałaganie. Władza ma to kontrolować dopiero w 2027 r.
