Muzeum w Rapperswilu. Jak Polacy walczą o narodowe dziedzictwoMuzeum w Rapperswilu. Jak Polacy walczą za granicą o narodowe dziedzictwo

Gdy Polski nie było na mapach Europy, walka o jej niepodległość toczyła się nie tylko na polach bitew i ulicach miast. Równie ważne było ocalenie narodowej pamięci, zabytków i pamiątek przypominających o dawnym istnieniu państwa. W szwajcarskim Rapperswilu powstało miejsce, którego celem stało się zachowanie dziedzictwa narodowego i podtrzymywanie ducha w czasach zaborów.
W XIX w. państwa zaborcze wielokrotnie podejmowały działania wymierzone w polskość. Szczególnie dotkliwe represje następowały po kolejnych powstaniach narodowych. Władze ograniczały rozwój polskiego szkolnictwa, ingerowały w życie publiczne i administrację, a także zwalczały inicjatywy patriotyczne. Mimo tych trudności Polacy nie przestawali pielęgnować własnej tożsamości. W rodzinach przekazywano kolejnym pokoleniom opowieści o dawnej Rzeczypospolitej, przechowywano dokumenty, portrety, odznaczenia i pamiątki po uczestnikach walk o niepodległość. Rozwijały się tajne nauczanie, działalność literacka i społeczna.
Bezcenne archiwalia i patrioci na emigracji
W tych warunkach szczególnego znaczenia nabrała ochrona historycznych zbiorów. Dokumenty, dzieła sztuki i przedmioty związane z przeszłością stanowiły świadectwo ciągłości polskiej kultury i przypominały, że rozbiory oznaczały utratę państwowości, ale nie kres polskiej wspólnoty narodowej. W czasach, w których na ziemiach polskich ograniczano swobodę posługiwania się językiem ojczystym i represjonowano działaczy patriotycznych, ważnymi ośrodkami polskości stały się instytucje powoływane poza granicami kraju. Jedną z najważniejszych było Muzeum Polskie w Rapperswilu.
