Światowe życie
Miasto 15-minutowe bez dyskusji. Obawiają się totalitaryzmu
Miasto 15-minutowe bez dyskusji. "Obawiają się wdrażania totalitarnych pomysłów przypominających im więzienie na wolnym powietrzu"

Artykuł premium
DołączObawy przed ograniczaniem przemieszczania się, szczególnie osób starszych i chorych, spotęgowało zainstalowanie w mieście filtrów ruchu.
Wszystkich zadających niewygodne pytania w sprawie „15-minutowego miasta” władze Oxfordu będą traktować jako „dokuczliwych obywateli”. Mogą ich lekceważyć i unikać z nimi kontaktów. Uchwałę w tej sprawie podjęła rada miejska słynnego ośrodka uniwersyteckiego z inicjatywy radnych Partii Pracy.
„Jeśli obywatel uporczywie zachowuje się w sposób uznawany za niedopuszczalny”, po rozważeniu różnych innych środków urzędnik „może podjąć decyzję o odmowie wszelkich kontaktów z obywatelem”. To brzmi niewiarygodnie, ale sformułowane tak reguły „zarządzania irytującym zachowaniem obywateli” właśnie weszły w życie.
