Matejko patrzy na Zachętę. Portrety i rysunki
Matejko patrzy na Zachętę. "Wśród przedstawionych prac znajdują się m.in. portrety i rysunki, szkice do obrazów"

W pierwszej sali prezentowane są portrety Jana Matejki, które stanowią blisko jedną trzecią spośród namalowanych przez niego 323 obrazów.
W Wielki Czwartek w budynku galerii Zachęta w Warszawie zaprezentowano performans „Czyszczenie Zachęty” Katarzyny Krakowiak-Bałki.Zdaniem Andy Rotenberg za rządów Zjednoczonej Prawicy Zachęta przeżywała okres, w którym nastąpiła ideologizacja programu oraz powrót do stęchłych poglądów, które zabrudziły siedzibę jednej z najważniejszych narodowych przestrzeni wystawienniczych.
Warto przypomnieć, że w ciągu ostatnich kilku lat w Zachęcie można było oglądać tak zróżnicowane ekspozycje, jak m.in. retrospektywna wystawa norweskiej artystki Hege Lønne, prezentacja awangardy japońskiej lat 50. i 60. XX w., wystawę młodego pokolenia polskich artystek i artystów (urodzonych w drugiej połowie lat 80. i w latach 90. XX w.), przegląd XX-wiecznych alternatywnych modeli edukacji oraz koncepcji terapii (dzieci) poprzez sztukę, wystawę modernistycznej malarki austriackiej, designerki i projektantki, retrospektywę jednego z najbardziej cenionych polskich malarzy współczesnych Jerzego Nowosielskiego, dzieła „mistrza kreski z Kalisza” Tadeusza Kulisiewicza, „Co po Cybisie?” – wystawę polskiego malarstwa XX i XXI w., obejmującą szerokie spektrum dzieł wybitnych polskich twórców wpisujących się w kluczowe nurty historii sztuki i aktualne prądy artystyczne. Zdaniem aktualnych władz Zachęty wymienione wystawy i inne wydarzenia z ostatnich lat spowodowały, że galerię należy oczyścić.
