Łapać złodzieja. Spółki Skarbu Państwa toną, masło po 10 zł
Łapać złodzieja. Tacy fachowcy - przychody spółek Skarbu Państwa lecą na łeb na szyję, na wszystko brakuje pieniędzy, a cena masła przekroczyła już 10 zł

Gdzie są pieniądze?
Czytelnicy z pewnością pamiętają zapowiedzi z ostatniej kampanii parlamentarnej o fachowcach, którzy po wyborach przejmą sprawy Polski w swoje ręce i nasz kraj stanie się krainą mlekiem i miodem płynącą, na wszystko znajdą się pieniądze, a ceny w sklepach automatycznie spadną. Przyszli tacy fachowcy, że przychody spółek Skarbu Państwa lecą na łeb na szyję, na wszystko brakuje pieniędzy, a cena masła przekroczyła już 10 zł.
Nalot „apolitycznych fachowców” na spółki Skarbu Państwa i inne instytucje jest tak duży, że nawet na stronie PO konkret dotyczący odpolitycznienia spółek zmienił się w zapis „w spółkach z udziałem Skarbu Państwa zwolnimy wszystkich członków rad nadzorczych i zarządów. Przeprowadzimy nowy nabór w transparentnych konkursach, w których decydować będą kompetencje, a nie znajomości rodzinne i partyjne”. Pewnie niedługo zniknie i zapis o tych znajomościach, bo te ewidentnie decydują. I właściwe nikomu by pewnie nie przeszkadzało, że polityczna ekipa dobiera zaufanych współpracowników, gdyby nie fakt, że latami właśnie to krytykowali.
