Kit wam w oko. "Zdjąć bielmo z oczu i sprzeciwić się"
Kit wam w oko. "Czy naród będzie w stanie zdjąć bielmo z oczu i twardo sprzeciwić się takiej polityce?"

Dlaczego taki jest? Najprostsza odpowiedź brzmi: bo może. A nieco szersza: bo wynika to z jego niebywale wysokiego mniemania o samym sobie oraz poczucia bezkarności
W czasie jego pierwszych rządów na ulicach skandowano: „Słońce Peru, mistrz bajeru!”. Dziś Tuskowi już nawet nie chce się bajerować. Uznał, że rządzi ćwierćidiotami bądź zakochanymi w nim wyznawcami, więc nie musi się nawet starać, by jego słowa miały jakiekolwiek odzwierciedlenie w rzeczywistości.
Byli w historii świata przywódcy, którzy otwarcie twierdzili, że jeśli już się sięga po kłamstwo, to musi być ono okazałe. I stosowali tę zasadę, choć oficjalnie sami się kłamstwem brzydzili, wytykali je za to ludziom, których chcieli zniszczyć, a jak się później okazało – wręcz eksterminować.
