Kilka uwag o nowej prawicyKilka uwag o nowej prawicy. Presja Brukseli i „głównonurtowych” rządów na nową prawicę będzie w najbliższym czasie rosnąć

Dziś największym wyzwaniem stojącym przed nową prawicą zarówno w Ameryce, jak i w Europie, jest rosnące ryzyko represji, jakie zaczynają na nią spadać.
Partie nowej prawicy nie są ani rewolucyjne, ani antysystemowe. Przeciwnie, w dzisiejszych warunkach z determinacją bronią one najbardziej klasycznych wartości liberalnego porządku: wolności słowa, politycznej różnorodności, swobód akademickich i tolerancji religijnej.
Wielkie przeobrażenie, jakie na naszych oczach przechodzi europejska i amerykańska prawica, dziś jest już oczywistością. Stare partie polityczne, które od czasu II wojny światowej grały pierwsze skrzypce po obu stronach Atlantyku, są zmęczone i wyczerpane. Jakiś czas temu porzuciły swoje dawniejsze ideały, zlewając się ideowo z najrozmaitszymi odmianami liberałów i lewicy, niczym potoki spływające do szeroko rozlewającej się rzeki, nie przez przypadek zwanej dziś głównym nurtem zachodniej polityki. Starzy konserwatyści nie chcą już konserwować niczego z przeszłości, starzy chrześcijańscy demokraci wzięli światopoglądowy rozbrat z chrześcijaństwem, a starzy ludowcy przywykli ignorować autentyczne obawy ludu.
