Kiedy Orlen wchłonie Gazprom?Kiedy Orlen wchłonie Gazprom? "Diabelskie nasienie nie powinno bezkarnie demolować świata"

Czy nie mają państwo wrażenia, że za sprawą pewnego rozbójnika z Moskwy geopolityczny ład uległ erozji? Jest szczególny moment, w którym wszystko może się zdarzyć.
Janusz Szewczak, finansista, popełnił zaskakującą księgę „Pandemia grzechu”, a wydawnictwo Biały Kruk ją wydało. W podtytule „Śmierć nauczycielką życia”. Dzieło o dużym ładunku komplikacji moralnych, biologicznych, religijnych, historycznych i wielu innych. Interesujące, acz niełatwe w lekturze, w czasie światowej epidemii i sąsiedniej wojny.
Kiedy przed kilkoma laty ukazał się jego obszerny tekst „Banksterzy”, był to strzał w dziesiątkę, ponieważ akurat ta kategoria osób panoszyła się na świecie bez umiaru, a autor potrafił odsłonić kamuflaż ukrywający banksterskie gry i zabawy. Kolejne dzieło dotyczyło, mówiąc w dużym uproszczeniu, klientów i ofiar tychże banksterów. Nosiło tytuł „Idiotokracja”, celnie odkrywając ważny wycinek społecznego pejzażu. Jak widać, autor nie ustaje w wysiłku, by dawać nam powody do myślenia. Można zauważyć, że jako pracownik Orlenu ma niezły napęd. Toteż zastanawiając się nad tematyką następnej książki Janusza Szewczaka, ośmielam się podsunąć autorowi rzecz z gatunku political fiction „Kiedy Orlen połknie Gazprom?”.
