Jak tu można nie być patriotą?
Jak tu można nie być patriotą? "Wszyscy jesteśmy Polakami jednej miary, łącznie z dziećmi"

Nasi wrogowie ze Wschodu i Zachodu nie życzą sobie, by Polacy mieli pamięć. Dlatego chcą zamknąć IPN.
Nie da się ukryć, że przy okazji występów często słyszę podziękowania za emanujący z mojej twórczości patriotyzm. W ten sposób niedawno ktoś mi podziękował przy pomniku Armii Krajowej opodal Huszlewa i Wygody. Było to spotkanie z okazji Konstytucji 3 maja, a także upamiętniające 80. rocznicę bitwy, w której żołnierze 34. pułku piechoty Armii Krajowej pod dowództwem mjr. Stefana Wyrzykowskiego „Zenona” zlikwidowali niemiecką ekipę radiolokacyjną oraz wspierające ją formacje SS i żandarmerii.
Czuję się skrępowany, gdy w takiej sytuacji przypisuje mi się szczególnie patriotyczną twórczość. Kiedy się stoi obok prostego kamiennego pomnika, u zbiegu leśnych dróg, kiedy uczestniczy się w polowej mszy św., nie ma większych i mniejszych patriotów. Wszyscy jesteśmy Polakami jednej miary, łącznie z dziećmi, które będą tańczyć poloneza na trawie, przejętymi organizatorami uroczystości i paniami, które poczęstują nas grochówką po spotkaniu. Jesteśmy świadomi patriotyzmu, któremu składamy hołd. Bez heroizmu poprzednich pokoleń nie byłoby nas tutaj. Nie byłoby Polski. Jak można nie być patriotą?
