Felieton
Jaja z Polski. "Ludzie chcą konkretów, tego co obiecaliśmy"Jaja z Polski. "Powiedzą, że jaja to sobie z nich robimy. Ludzie chcą konkretów. Czyli tego, co obiecaliśmy"

Artykuł premium
DołączZebraliśmy się, kurczaczki wy moje, nieopierzone żółtodzióbki polityczne, na tzw. jajeczku, nie po to, rzecz jasna, by zajadać się nabiałem.
Tusk: Zebraliśmy się, kurczaczki wy moje, nieopierzone żółtodzióbki polityczne, na tzw. jajeczku, nie po to, rzecz jasna, by zajadać się nabiałem, choć wielu przydałby się on chociaż w takiej wersji. Zanim ogołocicie stoły, chciałbym wam zadać jedno pytanie. Brzmi ono: co my, w sensie obecna władza, mamy dla ludzi na te, no, jak one się nazywają… święta?
Sienkiewicz: To jednak obchodzimy? Przecież ja już opiłowałem pisma katolickie.
