Felieton
Igranie z igrzyskami. Uczynienie z piosenki "Imagine" hymnu
Igranie z igrzyskami. "Dla przeciętnie inteligentnego widza uczynienie z piosenki „Imagine” hymnu igrzysk było nieporozumieniem"

Artykuł premium
DołączZestawienie Hitlera i Jezusa musi budzić zdziwienie i niesmak. Ale kto bogatemu zabroni?
Odebrano nam Babiarza, a bez niego lekkoatletyka to już nie to samo. Idiotyczna decyzja władz neo-TVP uderzyła we wszystkich kibiców.
Pomału, ale systematycznie i na naszych oczach dopala się idea igrzysk olimpijskich, jakie znamy. To igrzyska Baszanowskiego, Szewińskiej, Szmidta, ale i Beamona, Fosbury’ego czy Oertera. To były zawody niesamowitych herosów, ale i amatorów, sportowców z powołania, którzy za swoje zwycięstwa odbierali niewielkie premie, lecz cieszyli się niebywałą sławą i szacunkiem. Igrzyska olimpijskie nie potrzebowały wielkiej oprawy, bo same w sobie były niebywałą atrakcją i przeżyciem.
