Felieton
Hektolitry jadu. Chętnie dzieli się swoją nienawiściąHektolitry jadu. "Niesiołowski chętnie korzysta z okazji, by publicznie dzielić się swoją nienawiścią"

Artykuł premium
DołączGdy tylko Stefan Niesiołowski zabiera głos publicznie, wiadomo, że kogoś obrazi, opluje i wyleje z siebie pokłady żółci.
W historii Niesiołowskiego jest bez liku paskudnych wypowiedzi, ale są i takie, których sam wolałby nie pamiętać.
Gdy tylko Stefan Niesiołowski zabiera głos publicznie, wiadomo, że kogoś obrazi, opluje i wyleje z siebie pokłady żółci. Tym razem pretekstem do tego było spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z polskimi sportowcami, którzy zdobyli medale podczas niedawnych igrzysk olimpijskich. Otrzymali oni państwowe odznaczenia. Zostali odznaczeni za zasługi dla Polski, jednak nie przeszkodziło to Stefanowi Niesiołowskiemu zaatakować za to ich i głowę państwa.
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 38/2024
