Gotowanie żaby. Brutalność Tuska
Gotowanie żaby. Brutalność dotyczy w jednakowym stopniu zarówno jego przeciwników, jak i akolitów oraz koalicjantów

Tusk nigdy nie przeszedł przez prawdziwe kierowanie zespołami ludzkimi. Z politycznego singla niemal natychmiast stał się premierem.
Im bardziej obnaża się nieudolność Tuska i jego całkowity brak kompetencji do zarządzania czymkolwiek, tym bardziej staje się on brutalny i agresywny. To zjawisko dobrze rozpoznane w psychologii.
Brutalność dotyczy w jednakowym stopniu zarówno jego przeciwników, jak i akolitów oraz koalicjantów. Premier nie umie podjąć zadań ważnych i konstruktywnych (magistrala północ– południe, Odra, Świnoujście, atom itp.), bo po prostu nie umie i tyle. Jedyne, co naprawdę potrafi, to polityczny terror i wyszukiwanie kolejnych ofiar jego obsesji. Pogrąża się tym coraz bardziej, aż do poziomu groteski. Przysłuchajcie się jego wystąpieniom. Są pouczające, bo pokazują, jak wygląda retoryka nieudacznika. Kiedyś trafią do podręczników.
