Gerontokracja po afrykańsku. Opozycja chce zablokować BiyiGerontokracja po afrykańsku. "Opozycja chce zablokować kolejny wybór Biyi na prezydenta"

Na powszechną korupcję i wysokie koszty życia nakłada się konflikt zbrojny z anglojęzycznymi separatystami na zachodzie kraju, rebelia dżihadystów na północy oraz działalność gangów porywających ludzi w tzw. trójkącie śmierci przy granicy z Czadem i Republiką Środkowoafrykańską.
Paul Biya, najstarszy urzędujący prezydent na świecie, ma 92 lata i pomimo sędziwego wieku zamierza ubiegać się o kolejną kadencję. W Kamerunie, gdzie mediana wieku wynosi 18 lat, a średnia długość życia 63 lata, uchodzi on za zdecydowanego faworyta tegorocznych wyborów.
Od chwili uzyskania niepodległości w 1960 r. Kamerun miał zaledwie dwóch prezydentów. Stojący dziś na czele państwa Paul Biya sprawuje władzę w tym afrykańskim kraju od 1982 r., gdy zastąpił – w drodze przejęcia władzy – swojego poprzednika Ahmadou Ahidjo. Wcześniej pełnił funkcję premiera, więc jego łączny staż na szczytach władzy przekroczy w tym roku 50 lat.
