Europejska wojna domowa. Rząd potępia obecne rozruchyEuropejska wojna domowa. "Rząd Wielkiej Brytanii oraz media zgodnym chórem potępiają obecne rozruchy"

Liberalna ideologia uniemożliwia dostrzeżenie konfliktów, które powoduje masowa, obca cywilizacyjnie imigracja.
Nie wiem, jak intensywne będą zamieszki w Wielkiej Brytanii, kiedy opublikowany zostanie ten numer „Sieci”. Nazywanie ich wojną domową, do czego posuwają się niektórzy komentatorzy, jest grubą przesadą. Nie jest natomiast przesadą wskazywanie, że do wojny domowej prowadzić może zjawisko, które jest podłożem obecnych rozruchów. Chodzi o masową muzułmańską imigrację, która spowodować może upadek Europy Zachodniej.
Bezpośrednią przyczyną eksplozji było zabójstwo 3 dziewczynek i poranienie 13, w większości dzieci, przez młodocianego psychopatę w miasteczku Southpark. Wszystko wskazuje, że jego rwandyjskie pochodzenie nie miało z tym związku. Fałszywa informacja, że morderca był muzułmaninem, spowodowała jednak eksplozję. Rozmiar protestów pokazał, jak mocno zdążył zakorzenić się w brytyjskim społeczeństwie lęk przed niekontrolowaną imigracją i nieufność wobec politycznego establishmentu. Bo chociaż tragedia, która stała się zapłonem obecnych wydarzeń, nie miała z cywilizacyjnym konfliktem nic wspólnego, to Brytyjczycy mają aż nadto powodów, aby oskarżać swoje władze i cały establishment nie tylko o nieradzenie sobie z nim, ale wręcz jego ignorowanie.
