Drugie wejście smoka. "Trafia do widzów"
Drugie wejście smoka. "Trafia do widzów, zwiastując w realnym świecie zmiany równie spektakularne jak w ekranowej kreacji"

Nagrodzony Złotym Globem 2023 amerykański serial „Ród smoka” okazał się inwestycją godną swojego poprzednika.
Kto ma na podorędziu prastare jaszczury, nie zawaha się ich użyć. Tak jak członkowie „Rodu smoka” wracający właśnie do widzów. Nie tylko zresztą oni wiedzą, jak cenna jest moc przekazu, który przekłada się na realny rząd dusz.
Nagrodzony Złotym Globem 2023 amerykański serial „Ród smoka” okazał się inwestycją godną swojego poprzednika. A skoro produkcja – będąca prequelem spektakularnej, liczącej osiem sezonów „Gry o tron” (2011–2019) – przyniosła twórcom i inwestorom medialny oraz finansowy sukces, zgodnie z prawami rynku musiała się doczekać kontynuacji. I tak oto drugi sezon „Rodu smoka” – zrealizowany również na podstawie bestsellerowej prozy George’a R.R. Martina – trafia do widzów, zwiastując w realnym świecie zmiany równie spektakularne jak w ekranowej kreacji fantasy.
