Felieton
Dlaczego Tusk zlekceważył powódź?
Dlaczego Tusk zlekceważył powódź? Demokracja liberalna to dziś oligarchia, czyli rządy nielicznych w swoim interesie

Artykuł premium
DołączTen stan rzeczy, w którym rząd raczej reprezentuje dominujące ośrodki, niż rządzi dodatkowo pasuje do charakteru obecnego premiera.
Pytał tygodnik „Sieci”. Bo go to nie interesowało – odpowiadam.
Lidera PO nie zajmują problemy kraju ani działania w kierunku ich rozwiązania. Pomimo swojej żarłocznej ambicji Tusk nie ma ochoty rządzić. Chce panować. Tzn. pragnie sprawować najwyższe funkcje, napawać się spływającymi z nich splendorami, czerpać korzyści materialne i prestiżowe oraz wszelkie przewagi, jakie daje władza, ale nie ma zamiaru podejmować wysiłków na rzecz interesu Polski i Polaków oraz codziennego trudu stawiania czoła wyzwaniom, przed którymi staje państwo – a tym jest prawdziwe rządzenie.
