Kraj
Demokracją między oczy. "Wrogie przejęcie"Demokracją między oczy. „Wrogie przejęcie” Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej, motywowane politycznie i ideologicznie

Artykuł premium
DołączSprawa jest raczej przykra i świetnie oddaje metodę, wedle której zostanie potraktowane całe dziedzictwo związane z endecją.
Lewica dokonała „wrogiego przejęcia” Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. R. Dmowskiego i I.J. Paderewskiego. W imię demokracji. Teraz będzie produkować wymierzoną w prawicę propagandę z siedziby Fundacji Batorego, a „zawodowym antyfaszystom” rozda tak upragnione przez nich etaty.
Likwidacja Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego oraz przekształcenie go w Instytut Narutowicza to „wrogie przejęcie”, motywowane politycznie i ideologicznie. Jest ono widoczne choćby w osobach nowego dyrektora Adama Leszczyńskiego czy jego zastępcy Przemysława Witkowskiego.
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 23/2024
