Czy protesty rolników doprowadzą do politycznej rewolucji
Czy protesty rolników doprowadzą do politycznej rewolucji w Europie. "Kryzys zaufania do rządzącego establishmentu"

Rolnicy w całej Europie czują się oszukiwani i opuszczeni przez rządzących, a nawet są zdania, że ci z radością przyjęliby zagładę tej części klasy średniej.
Parlament Europejski się spieszy, mimo że w większości krajów Unii trwają protesty farmerów. Odejście od „szalonej”, jak mówią, polityki klimatycznej jest jednym z ich głównych postulatów. Skala protestów i determinacja rolników skłaniają niektórych obserwatorów do mówienia nawet o „rewolucji” czy buncie tej grupy społecznej.
Jednak europarlamentarzyści nie zmieniają nastawienia i w ub. tygodniu przegłosowali kolejny program, tym razem dotyczący odbudowy zasobów przyrodniczych. Ten pośpiech wynika z faktu, że po wyborach, które odbędą się w czerwcu, może się okazać, iż ekologiczna legislacja, uderzająca w interesy rolników, nie zdobędzie większości.
