Czy leci z nami pilot?Czy leci z nami pilot? "Narasta zadłużenie kraju, zapaść w służbie zdrowia, edukacji, gospodarce, pikujące wskaźniki ekonomiczne i proinflacyjna drożyzna na rynku paliw"

Oglądając filmy dokumentalne z wystąpieniami Adolfa Hitlera czy Benita Mussoliniego, nie mam wątpliwości, że widzę psychopatów, którzy z jakichś powodów decydowali o losach swych narodów.
Pierwszy sekretarz ZSRR Nikita Chruszczow, przemawiając podczas zgromadzenia ogólnego ONZ (1960), walił butem w mównicę! Przywódca socjalistycznej Kuby pobił rekord Guinnessa, perorując na tym samym forum przez 4,5 godziny bez przerwy. Nie był to jego najlepszy wynik – najdłuższe, wyborcze przemówienie El Comandante trwało 7,5 godziny! Ten komiczny „ekscentryzm” był jednak podszyty realną, krwawą dyktaturą.
Z przerażeniem konstatuję, że oficjalne wypowiedzi polityków rządzących naszym krajem odrywają się od akceptowalnych standardów i lewitują w kierunku absurdu, burleski czy wręcz głupawki. Ogrom wyzwań, który zawisł nad premierem i jego ministrami: zagrożenie wojną kinetyczną, rekordowo narastające zadłużenie kraju, zapaść w służbie zdrowia, edukacji, gospodarce, pikujące wskaźniki ekonomiczne i proinflacyjna drożyzna na rynku paliw – to wszystko powinno skupić uwagę rządzących na „gaszeniu pożarów” trawiących dziś Polskę.
