Kraj
Czy kard. Ryś chce być liderem „Kościoła otwartego”?Czy kard. Ryś chce być liderem „Kościoła otwartego”? "Po przeciwnej stronie milionów wiernych"

Artykuł premium
DołączWydawało się, że liberalna reforma, którą „Kościół otwarty” od lat postuluje w „zablokowanym” Kościele w Polsce, w końcu doczekała się swojego konkretnego lidera.
Kard. Grzegorz Ryś – ten sam, który kiedyś ubolewał nad polaryzacją społeczną w Polsce – dziś zachowuje się tak, jakby nie chciał tej polaryzacji łagodzić, a wręcz ją pogłębiać.
W polskim Kościele katolickim trwają bardzo dynamiczne procesy, które zdefiniują kierunek, w jakim lokalny Kościół nad Wisłą będzie podążał w ciągu najbliższej dekady, a może dłużej. Nie ma w tym nic zaskakującego. Kościół jest przede wszystkim Mistycznym Ciałem Chrystusa, a zatem rzeczywistością duchową. Ale ta rzeczywistość istnieje i działa w świecie materialnym, który również na nią wpływa.
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 33/2025
