Czy Berlin zostanie sam w atakach na Polskę?Czy Berlin zostanie sam w atakach na Polskę? Politycy niemieccy powinni dostrzec wagę wydarzeń w Waszyngtonie

Cele niemieckie są jasne: zainstalowanie uległego, by nie powiedzieć: marionetkowego, rządu w Warszawie
Nie mam wątpliwości ani złudzeń: amerykańska i polska polityka są i pozostaną rozdarte sporami ideologicznymi. Ta wojna kulturowa jest dla Zachodu prawdziwą tragedią i bardzo go osłabia, ale my akurat nic poza obroną elementarnego zdrowego rozsądku nie możemy z tym zrobić.
Warto jednak na tym tle dostrzec wzrost kategorii interesu w polityce światowej. Prezydent Macron, król postępu, pędzi do Chin z hołdami. Niemcy – podobno mocarstwo moralne – są tak uzależnione od dających im przewagę konkurencyjną tanich rosyjskich surowców, że bez mrugnięcia okiem czekały na upadek Kijowa. A dzisiaj ta potęga przemysłowa nie jest w stanie dać z siebie wiele w dziedzinie pomocy sprzętowej dla Ukrainy.
