Czego Zachód nie usłyszał. "Jesteśmy krajem frontowym"
Czego Zachód nie usłyszał. "Jesteśmy krajem frontowym z setkami tysięcy Ukraińców, atakowani nielegalną imigracją"

Problem Ukrainy to przyczynek do refleksji o odradzającej się imperialnej Rosji, powrocie do doktryny Breżniewa z 1968 r.
Polski nie było w Berlinie na rozmowach w sprawie Ukrainy. Minister Sikorski twierdzi, że rząd nie dostał zaproszenia. Polski nie było na rozmowach przywódców europejskich w Waszyngtonie, a była Finlandia.
Polska, kraj graniczący z ogarniętą wojną Ukrainą, nie ma nic do powiedzenia w sprawach jej przyszłości, bo polski rząd Donalda Tuska jest marginalizowany na arenie międzynarodowej, a w USA – wręcz niechciany. To efekt kompletnie głupawej polityki Donalda Tuska wobec prezydenta Donalda Trumpa i dowód na zwasalizowanie polskiego rządu przez kanclerza Niemiec Friedricha Mertza. A zdjęcie, na którym polski premier składa prawą dłoń w kształt pistoletu i celuje w plecy Trumpa to przykład kompletnego kretynizmu Tuska. I jeszcze zamieścił to zdjęcie w swojej książce.
