Cudowny plan Tuska. Bajka o Donaldzie PożądanymCudowny plan Tuska. W bajce o Donaldzie Pożądanym chodzi o to, żeby zneutralizować wszystkie negatywne procesy w opozycji

Ważną częścią bajki o Donaldzie Pożądanym jest to, żeby przywódcy państw nie kwestionowali istnienia scenariusza „odzyskania” Polski.
Czy przewodniczący Platformy Obywatelskiej znowu ucieknie do Brukseli? Raczej nie.
Nie trzeba zastępować Donalda Tuska jako kandydata na przyszłego premiera ani obecnie, ani w ostatniej fazie kampanii wyborczej, np. we wrześniu 2023 r. Nie musi być żadnego konfliktu między byłym premierem a obsadzanym w roli lidera opozycji i przyszłego szefa rządu Rafałem Trzaskowskim. Tusk nie jest przeszkodą w ubieganiu się o najwyższe stanowiska w Polsce i w Platformie Obywatelskiej przez polityków od niego młodszych, a nawet dużo młodszych. Nie trzeba się przejmować tym, czy i co powinno się zrobić z Donaldem Tuskiem, np. w związku z jego negatywnym bagażem oraz liderowaniem w sondażach nieufności (w badaniu CBOS z marca 2023 r. brak zaufania do niego zadeklarowało 58 proc. ankietowanych, co oznaczało wzrost o 2 pp. w stosunku do lutego 2023 r.).
