„Cud” w Salwadorze. Mafijna ośmiornica rządziła krajem
„Cud” w Salwadorze. "Ta mafijna ośmiornica zajmująca się handlem narkotykami faktycznie rządziła krajem"

Gdy naród wybierze mądrze i zaufa prezydentowi, to nawet republika bananowa może stać się prosperującym i bezpiecznym krajem zadowolonych obywateli.
Jedno z najniebezpieczniejszych państw świata w ciągu paru lat stało się oazą spokoju. Jak udało się skończyć z terrorem narkotykowych gangów?
Na dostępnych zapisach wideo i zdjęciach widać setki klęczących więźniów w skłonie do ziemi na podłodze jednego z największych więzień na świecie, i to w jednym z najmniejszych krajów na planecie – Salwadorze. Mają ogolone głowy, ciała pokryte tatuażami, a kończyny skute kajdankami zespolonymi. To nie jest widok miły dla polskich oczu, bo skojarzenia z obozem koncentracyjnym nasuwają się same, choć lepiej ostudzić pierwsze wrażenia i poznać prawdę o eksperymencie.
