By było, jak było. Żurek konserwuje postkomunistyczny układBy było, jak było. "Waldemar Żurek konserwuje dawny postkomunistyczny układ". To antypolski trend

Celem działania obecnego ministra sprawiedliwości jest utrzymanie dawnego porządku w państwie, w którym trzecia władza wybierała się sama, sama się oceniała i była po prostu bezkarna, jednak pod warunkiem podporządkowania się władzy wykonawczej – ale tylko takiej, która konserwuje dawny postkomunistyczny układ.
W postkomunistycznych i liberalnych mediach nie ustaje krytyka prezydenta Karola Nawrockiego po jego odmownej decyzji w sprawie nominacji 46 sędziów. W odróżnieniu od odmowy awansowania na stopnie oficerskie funkcjonariuszy SKW i ABW lista tych sędziów leżała od dłuższego czasu w zamrażarce poprzedniego prezydenta. Potwierdza to fakt, że Andrzej Duda nie był bezkrytycznym wykonawcą decyzji oczekiwanych przez rząd. Dziwi zatem ponawiana krytyka poprzedniej głowy państwa ze strony środowisk określających się jako konserwatywne. Prezydent Nawrocki w zdecydowany sposób sprzeciwił się kwestionowaniu porządku konstytucyjnego przez sędziów negujących wyroki innych sędziów pod absurdalnym pretekstem braku prawnej legitymacji. Więcej – zapowiedział, że do końca jego kadencji sędziowie uznający jako wadliwe wyroki wydawane przez tzw. neosędziów czy paleosędziów nie mogą liczyć na nominacje i awanse.
Czy zatrzyma to rozkład trzeciej władzy w państwie, paraliż sądownictwa? W pewnym stopniu tak. Wzmocni te środowiska prawnicze, które nie uczestniczą w anarchii wywołanej przez tzw. nadzwyczajną kastę pod kierunkiem obecnego ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka oraz usłużnych interpretatorów prawa, wszystkich tzw. autorytetów, jak choćby prof. Andrzej Zoll, który starym zwyczajem arbitralnie rozstrzyga, co jest konstytucyjne. Ostatnia decyzja prezydenta Nawrockiego mieści się w jego konstytucyjnych prerogatywach i wystarczy zajrzeć do ustawy zasadniczej, aby się przekonać, że w państwie prawa jedynie TK jest upoważniony do interpretacji prawa. Ten sam Trybunał, który uznał rozporządzenie ministra Żurka w sprawie zmiany reguł losowania sędziów za oczywiste łamanie konstytucji.
