Bunt muzealników. "Szukanie oszczędności"
Bunt muzealników. "Stolica Apostolska ma deficyt budżetowy, dlatego musi szukać oszczędności"

Muzealnicy nie kryją swego rozczarowania postawą Franciszka, który publicznie nie przepuści żadnej okazji, aby krytykować krwiożerczy kapitalizm.
Po raz pierwszy w historii pracownicy Muzeów Watykańskich rozpoczęli spór prawny z administracją papieską. Aż 49 zatrudnionych tam osób zamierza złożyć pozew sądowy przeciwko Gubernatorstwu Państwa Watykańskiego, skarżąc się m.in. na warunki pracy, ich zdaniem uwłaczające godności człowieka.
Powszechne niezadowolenie wśród muzealnego personelu wywołują zwłaszcza decyzje podjęte przez samego Franciszka. W 2015 r. wydał on dekret papieski, na podstawie którego zaczęli oni za nadgodziny otrzymywać wynagrodzenie niższe niż w normalnych godzinach pracy. Czara goryczy przelała się jednak, gdy papież ogłosił rozporządzenie, że lata pandemii koronawirusa, gdy Muzea Watykańskie były zamknięte, nie będą się liczyły do stażu pracy przy obliczaniu świadczeń emerytalnych (dodajmy, że na taki pomysł, godzący w prawa pracownicze, nie wpadł żaden rząd w Europie).
