Armaty zamiast masła. "Gwałtowne załamanie kursu rubla!"Armaty zamiast masła. "Załamanie kursu rubla!". Rosja: konieczny spadek potrzeb konsumentów

W listopadzie doszło do gwałtownego załamania kursu rubla, gospodarka rosyjska nie ma zbyt wiele do zaoferowania w handlu międzynarodowym poza surowcami, szybko topnieją też rezerwy Narodowego Funduszu Dobrobytu... Co na to ludność?
Armaty zamiast masła” – głosiło znane hitlerowskie hasło sprzed II wojny światowej. Chodziło o konieczność zaciśnięcia pasa przez obywateli i ograniczenie ich potrzeb konsumpcyjnych w obliczu wzmożonej produkcji broni. Teraz ten sam slogan może stać się codziennością putinowskiej Rosji – twierdzi Alex Isakov, ekspert ekonomiczny Bloomberga.
W listopadzie doszło do gwałtownego załamania kursu rubla – na międzynarodowym rynku walutowym spadł on do poziomu 107 za dolara i 113 za euro. To największy spadek wartości rosyjskiej waluty od początku inwazji na Ukrainę. I choć minister finansów Rosji Anton Siluanow przekonywał, że to świetne wiadomości, bo niski kurs poprawi opłacalność eksportu, w rzeczywistości robił tylko dobrą minę do złej gry.
