Amerykanin w Wersalu. "Film w autentycznych wnętrzach"
Amerykanin w Wersalu. "Film w autentycznych wnętrzach i plenerach słynnej królewskiej rezydencji"

To za sprawą Maïwenn, francuskiej aktorki, scenarzystki i reżyserki filmu „Kochanica króla Jeanne du Barry”, Johnny Depp trafił do Wersalu, zagrał króla Ludwika XV i pojawił się na festiwalu w Cannes, potwierdzając aktorski powrót do kina.
Kto jest najważniejszy w głośnym filmie „Kochanica króla Jeanne du Barry” (właśnie wchodzi do polskich kin)? Bynajmniej nie Johnny Depp, który za sprawą francuskiej produkcji, po trzech latach hollywoodzkiej banicji – efektu głośnego rozwodu z Amber Heard – powrócił na wielkie ekrany. Ani też reżyserka, scenarzystka i zarazem odtwórczyni tytułowej roli – Maïwenn. Najważniejszy, w całości spełniający pokładane w nim oczekiwania widzów, zachwycający, intrygujący i budzący zrozumiałe zaciekawienie jest… Wersal.
