Agenci globalizmu. "Ludzie schyłkowego Zachodu"Agenci globalizmu. "Nie ma idei tak głupiej, w którą nie uwierzą ludzie schyłkowego Zachodu"

Działalność osób, które oblały farbą Syrenkę, poniekąd sponsoruje warszawski ratusz i Rafał Trzaskowski, a więc jądro politycznego establishmentu.
Ostatnie Pokolenie brzmi jak nazwa apokaliptycznej sekty. Zniszczyli warszawską Syrenkę i przerwali koncert w Filharmonii Narodowej. Na świecie uderzają w miliony zwykłych ludzi, a działają na korzyść garstki bogatych. To agentura globalizmu.
„Idiotki”, „ostatnie pokolenie debili”, „może dobrze, że ten świat się kończy”, „niech to naprawdę będzie ostatnie pokolenie”, „ostatnie pokolenie kretyńskiego wandalizmu”, „ciekawe, czy to za ruski, czy chiński hajs?”. To tylko mała część reakcji na szokujące w wymowie zniszczenie farbą pomnika warszawskiej Syrenki i zakłócenia koncertu w Filharmonii Narodowej.
