Adèle w Paryżu. "Oglądać Paryż z perspektywy różnych epok"Adèle w Paryżu. "Też możemy oglądać Paryż z perspektywy różnych epok, podglądać życie zwykłych ludzi i paryskiej bohemy"

Aż by się chciało by i polscy filmowcy pokazali w podobny sposób np. Warszawę. Dwudziestoletnia Adèle (w tej roli Suzanne Lindon) postanawia wyruszyć do Paryża. Podążając za nią, odbywamy malowniczą wakacyjną podróż.
„O północy w Paryżu” wędrował po mieście i między epokami Woody Allen, składając hołd metropolii nad Sekwaną i jej kulturowemu dziedzictwu. Wraz z bohaterami najnowszego filmu Cédrica Klapischa (nagrodzonego Cezarem twórcy trylogii „Smak życia”, a także współautora przebojowego francuskiego serialu „Gdzie jest mój agent?”) też możemy oglądać Paryż z perspektywy różnych epok, podglądać życie zwykłych ludzi i przedstawicieli paryskiej bohemy. Możemy obserwować, jak dokumentowała swój czas raczkująca sztuka fotografii, jak rodził się i działał na odbiorców, impresjonizm.
Przede wszystkim jednak, wybierając się na seans „Pewnego razu w Paryżu”, mamy szansę odbyć przepięknie sfilmowaną podróż po słynnym mieście. Zobaczyć połączone w fabularnej historii najurokliwsze i najbardziej znane przestrzenie Paryża. Zarówno w wersji współczesnej, jak i tej sprzed ponad 100 lat.
